Rodziny borykające się z problemami, zagrożone utratą domów na ziemiach przyznanych przez rząd

rodziny

Groźba utraty domów dla ubogich gospodarstw domowych na Cyprze

Ubogie gospodarstwa domowe, które otrzymały państwowe grunty na budowę swoich pierwszych domów, teraz stoją w obliczu realnej groźby utraty swoich nieruchomości na rzecz pożyczkodawców – wynika z niepokojącego raportu Biura Audytu Republiki Cypru. Ostrzeżenie wynika z specjalnego audytu rządowych programów przydziału ziemi w 12 społecznościach, obejmujących lata 2018 oraz 2020-2022. Dotknięte obszary to Agioi Trimithias, Anagia, Mammari, Souni-Zanakia, Prasteio Avdimou, Mosfiloti, Xylofagou, Tersefanou, Avgorou, Frenaros, Emba i Kouklia.

Program mieszkaniowy nie spełnia swojej roli

Rodziny te zostały zatwierdzone do otrzymania ziemi w ramach programu mieszkaniowego z 2010 roku, nadzorowanego przez Administracje Dystryktów i Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, mającego na celu pomoc obywatelom o niższych dochodach w osiągnięciu własności domu. Jednak z powodu rosnących kosztów pożyczek i inflacji wielu z nich ma trudności ze spłatą swoich kredytów, co stawia ich w obliczu ryzyka licytacji.

Życie poniżej granicy ubóstwa, obciążone długiem

Raport podkreśla, że wielu beneficjentów nie doświadczyło znaczącego wzrostu dochodów w ostatnich latach. W rzeczywistości, niektórzy teraz znajdują się poniżej progu ubóstwa, co utrudnia im wywiązanie się z obowiązków związanych z pożyczkami zarówno na hipotekę, jak i na płatności dla Republiki Cypru za ziemię. Bez interwencji te problemy finansowe mogą prowadzić do niewypłacalności i przejęcia nieruchomości, ostrzega Biuro Audytu.

Brak nadzoru naraża rodziny

Dodatkowo, audyt ujawnił brak mechanizmów monitoringu zapewniających przestrzeganie warunków umów wynajmu z prawem do wykupu. Oznacza to, że Administracje Dystryktów nie są informowane, gdy beneficjenci nie spełniają swoich zobowiązań, co opóźnia wszelkie działania mające na celu odzyskanie państwowych działek w przypadku niewypełnienia zobowiązań. Wyniki przedstawiają niepokojący obraz finansowych trudności i słabego nadzoru instytucjonalnego, nasuwając poważne pytania o to, czy te programy mieszkaniowe naprawdę chronią najbardziej narażone rodziny, czy też pogrążają je w długach z ryzykiem utraty wszystkiego.